,,By dobrze rozmawiać, trzeba być blisko. 
By szczerze rozmawiać trzeba być tylko we dwoje".
W modlitwie człowiek spotyka się z Bogiem przez to, że słucha i mówi. Najpierw powinno dojść do spotkania Słowa Bożego z naszym życiem, takim życiem, jakie jest w danej chwili.
Inicjatywa należy do Boga - to On ofiaruje nam słowo zbawienia, słowo udzielające Jego Samego jako Miłości. Następnie powinno dojść do przyjęcia wszystkich konsekwencji wypływających z tego spotkania i ofiarowania ich Bogu w pokornej i ufnej rozmowie. Nasza modlitwa to odpowiedź na miłość Boga, to nasze pragnienie przebywania z Bogiem jako ukochaną osobą. Słowo Boże to pokarm duchowy, to źródło życia i wiary. Bóg pragnie byśmy je spożywali, „przeżuwali” jak krowa jedząca trawę na łące: spokojna, bezpieczna, ufna.

I. Warunki medytacji

a) milczenie - Bóg mówi w ciszy, i właśnie dlatego potrzebne jest wyciszenie wewnętrzne milczenie zewnętrzne. Wejdź w ciszę i pozwól Bogu mówić o tobie, twoim życiu. W milczeniu ujawnia się cały hałas i chaos tkwiący w człowieku: zagubienie, poczucie winy, gniew, żale, kompleksy, chore ambicje. W ciszy ujawnia się to, co dławisz przez wewnętrzny i zewnętrzny hałas. Niestety niezdolność do słuchania to choroba naszych czasów.

b) odpowiednie miejsce - idź tam, gdzie możesz być sam, gdzie by ci nie przeszkadzano. Może to będzie twój pokój, kościół. Zostań w tym miejscu, które promieniuje pokojem.

c) wierność - dbaj o regularne spędzanie czasu z Bogiem Ustal konkretnie porę dnia (najlepiej wieczór) i czas trwania (20-30 minut). Bądź wierny modlitwie.

d) otwartość serca - Bóg puka do drzwi twego serca i czeka, abyś Mu otworzył. Potrzebna jest twoja zgoda na wszystko to, co On chce ci zaofiarować dla twojego dobra: miłość, prawdę o twoim życiu, moc do przezwyciężenia trudności. Proś Boga o gotowość przyjęcia wszystkiego z rąk kochającego cię Boga Ojca.

II. Przebieg medytacji

a) stań w obecności Boga - proś Boga, by cała twoja modlitwa była skierowana ku Niemu. Proś o Ducha Świętego, abyś przede wszystkim koncentrował się na tym, co Bóg mówi do ciebie. Co objawia ci przez swoje Słowo. Uświadom sobie swoje pragnienia na modlitwie. Im więcej pragniesz dobra, miłości, prawdy, tym bardziej przygotowujesz się no to, co pragniesz. Gdy o coś się modlisz, proś najpierw o szczere, głębokie pragnienie czegoś. Bóg pragnie dzisiaj dać ci to, co najbardziej pragnie twoje serce.

b) przeczytaj kilkakrotnie tekst biblijny - za każdym razem czytaj wolniej zatrzymując się na każdym zdaniu, na wybranym fragmencie, który w sposób szczególny cię uderza, przyciąga twoją uwagę. Możesz zatrzymać się nad tym, co tobie się podoba, budzi twoją radość, ufność albo co budzi opór i sprzeciw. Do pomocy włącz swoją wyobraźnię - wyobraź sobie miejsce, sytuację, którą opisuje tekst biblijny (wracaj do obrazu, gdy zaczniesz myśleć o czymś innym).

c) co Bóg mówi do mnie przez to konkretne Słowo? - to pytanie, które często powinieneś sobie zadawać. Jaką prawdę przekazuje mi Bóg w rozważanym Słowie Bożym? Pozwól Słowu Bożemu dotrzeć do konkretnych życiowych sytuacji, postaw, problemów, pragnień, potrzeb, z których utkane jest twoje życie. Słowo Boże ma moc dotarcia do głębi twego serca, może osądzać to, co nie jest zgodne z wolą Bożą. Co w tobie jest złe, grzeszne, co cię zniewala, czego się boisz, przed czym uciekasz. Nie jest ono jak miecz Sędziego, ale jak skalpel w ręku Lekarza. On tnie, abyś był zdrowy.

d) serdeczna rozmowa - chodzi o twoją odpowiedź na Słowo Boże. Ma być to twoja poufna rozmowa z Bogiem, jak przyjaciel z Przyjacielem. Przyjacielowi mówi się zawsze prawdę, nawet tę bolesną. Istotą tego dialogu ma być podziękowanie za dar Jego miłości i oddanie Mu siebie całego i całkowicie do dyspozycji. Bądź bardzo spontaniczny na tej rozmowie.

,,Medytacja bez oddania pozbawiona jest głowy, medytacja bez odwrócenia się od przywiązania nie ma nóg. Podobne ciało bez głowy i nóg nie jest zdolne do czegokolwiek". 



,,Każdy z nas jest świątynią Boga i ma moc uzdrawiania siebie samego. Dlatego nie ma potrzeby nigdzie chodzić ani szukać nikogo, kto potrafi nawiązać kontakt z Bogiem lub leczyć, lecz zajrzeć do własnego wnętrza i tam znaleźć rozwiązanie problemów. Zadaniem medytacji jest nawiązanie kontaktu ze swoją własną boskością. Każdy z nas jest częścią Boga, ale niewielu ma tego świadomość. Wmówiono nam, że jesteśmy nieczyści, niedoskonali i niegodni, a przez to bardzo oddaleni od Boga. Osoby zniewolone przez religię uważają mówienie o własnej boskości za herezję i arogancję i potępiają takie praktyki. Większość z nas nie czuje się godna, żeby bezpośrednio kontaktować się z Bogiem. Sprawia to, że jesteśmy jak niekochane dzieci, odtrącone i wzgardzone przez rodziców. Jest to dziwne, zważywszy że religia powołuje się stale na słowa Jezusa, a Jezus nauczał przecież, że Bóg nas kocha i troszczy się o nas".
Darmowe strony internetowe dla każdego